od: 11-05-2026 07:40 do: 11-05-2026 07:40 Żoliborz
Źródło: Informacja z Urzędu Miasta Warszawa
Zielone serce Żoliborza zyskało swojego patrona. Teren przy ulicy Śmiałej 24 otrzymał imię Krzysztofa Dunin-Wąsowicza – historyka, badacza dziejów stolicy i człowieka, który całe życie poświęcił Warszawie.
Nowy patron na mapie Żoliborza
Skwer przy ulicy Śmiałej 24 na Żoliborzu został oficjalnie nazwany imieniem Krzysztofa Dunin-Wąsowicza – wybitnego varsavianisty, profesora i niestrudzonego dokumentalisty warszawskiej historii. To symboliczny gest uhonorowania kogoś, kto przez dekady popularyzował i chronił pamięć o mieście. Jego publikacje – zarówno naukowe, jak i te bardziej przystępne dla szerokiej publiczności – na stałe weszły do kanonu wiedzy o stolicy. Wybór Żoliborza nie jest przypadkowy: to właśnie z tą dzielnicą patron był szczególnie związany.
Uroczystość z udziałem rodziny i mieszkańców
Podczas ceremonii odsłonięto pamiątkową tablicę, która od teraz będzie przypominać przechodniom o dorobku patrona. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele stołecznego ratusza, bliscy Krzysztofa Dunin-Wąsowicza oraz lokalna społeczność.
Strażnik historii, świadek epoki
Krzysztof Dunin-Wąsowicz to jedna z najważniejszych postaci polskiej historiografii miejskiej XX wieku. Długoletni pracownik Biblioteki Narodowej, dokumentował dzieje stolicy – jej instytucji, ulic, mieszkańców. Autor licznych opracowań naukowych i książek popularyzujących wiedzę o Warszawie. Jego dorobek stał się fundamentem współczesnej wiedzy o mieście i cennym źródłem dla kolejnych pokoleń badaczy.
Był nie tylko naukowcem, ale także więźniem obozu koncentracyjnego Stutthof i aktywnym działaczem społecznym. Odznaczony m.in. Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, Medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata oraz wieloma nagrodami historycznymi. Jego życie to gotowy scenariusz filmu – od przedwojennej Warszawy, przez wojenną próbę, po powojenną służbę pamięci.
Część nieoficjalna – wspomnienia w bibliotece
Po odsłonięciu tablicy goście przenieśli się do pobliskiej biblioteki na spotkanie poświęcone życiu patrona. Wspomnienia współpracowników, rodziny i przyjaciół stworzyły pełen ciepła portret człowieka, który naukową precyzję łączył z głęboką wrażliwością na ludzkie losy.