od: 21-05-2026 10:27 do: 21-05-2026 10:27 Mokotów
Źródło: Informacja z Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie
Na skrzyżowaniu alei Wilanowskiej z ulicami Rolną i Bukowińską na Mokotowie wreszcie zrobiono ostatni element układanki. Deweloper zakończył budowę brakującego przejścia przez wschodni wlot alei, a wraz z nim powstał też przejazd rowerowy. Teraz zarówno piesi, jak i rowerzyści mogą bezpiecznie i prosto pokonać to ruchliwe skrzyżowanie.
Koniec z objazdami
Jeszcze niedawno piesi chcący przejść przez aleję Wilanowską na wysokości ulic Rolnej i Bukowińskiej mieli tylko część przejść. Brakowało tego po wschodniej stronie. Deweloper odpowiedzialny za pobliskie inwestycje mieszkaniowe – działając na podstawie art. 16 ustawy o drogach publicznych – uzupełnił tę lukę.
Efekt? Komplet przejść dla pieszych na całym skrzyżowaniu.
Dodatkowo, wraz z nową „zebrą”, powstał także przejazd rowerowy – coś, na co czekali cykliści.
Dlaczego to takie ważne?
Po zachodniej stronie ulicy Bukowińskiej w ostatnich latach wyrosło duże osiedle mieszkaniowe z usługami. Tuż obok znajduje się stacja metra i dworzec autobusowy. Po południowej stronie alei Wilanowskiej – kolejne osiedle, tym razem niższej zabudowy.
Nowy przejazd rowerowy jest natomiast przedłużeniem trasy biegnącej wschodnią stroną ulicy Rolnej. Ta z kolei łączy się z aleją Harcerzy Rzeczypospolitej (kierunek Ursynów) oraz z infrastrukturą rowerową po północnej stronie alei Wilanowskiej. Teraz rowerzyści nie muszą już okrążać całego skrzyżowania, by dostać się na drugą stronę.
Dostępność przede wszystkim
Nowa organizacja ruchu to duże ułatwienie, zwłaszcza dla:
Każdy dodatkowy metr do przejścia ma znaczenie – a teraz go nie ma.
Warszawa idzie w stronę naziemnych przejść
Nowa „zebra” dołącza do blisko 150 przejść dla pieszych, które powstały w stolicy w ciągu ostatnich 12 lat. Coraz częściej zastępują one przestarzałe kładki i przejścia podziemne.
Przykłady? Skrzyżowanie Wolskiej z Młynarską (też wykonane przez dewelopera) czy Puławskiej z Jagielską i Drumli. Dzięki takim inwestycjom każdy może przejść przez jezdnię – bez schodów, bez barier, po prostu po pasach.
Mokotów zyskał dziś kawałek bardziej przyjaznego miasta. Bez fajerwerków, za to z ogromną praktyczną różnicą na co dzień.