od: 11-05-2026 09:42 do: 11-05-2026 09:42 Otwock
Źródło: Informacja z Komendy Powiatowej Policji w Otwocku
Policjanci z otwockiej drogówki zatrzymali do rutynowej kontroli kierowcę subaru. Mężczyzna był trzeźwy, ale jego nazwisko natychmiast uruchomiło czerwony alarm w systemie. Powód? Dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Skończyło się błyskawicznym procesem i surowym wyrokiem – w niespełna dwie doby.
Kontrola w Celestynowie – wszystko zaczęło się niewinnie
Do zdarzenia doszło na terenie gminy Celestynów. Funkcjonariusze z patrolówki zatrzymali do standardowej kontroli samochód osobowy marki Subaru. Za kierownicą siedział 57-letni mieszkaniec powiatu otwockiego. Badanie alkomatem wypadło wzorowo – żadnej zawartości alkoholu w organizmie. Wydawałoby się, że mężczyzna zaraz pojedzie dalej.
Ale wtedy policjanci sprawdzili jego dane w policyjnych systemach.
Dożywotni zakaz – i co z tego?
System wyświetlił druzgocącą informację: 57-latek ma orzeczony dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Mimo to bez skrupułów wsiadł za kierownicę i ruszył w drogę, stwarzając realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Śledczy z Karczewa błyskawicznie zebrali materiał dowodowy. Wystarczył on do uruchomienia procedury trybu przyspieszonego. Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Otwocku w ekspresowym tempie.
Efekt? Od momentu zatrzymania do chwili ogłoszenia wyroku minęło mniej niż 48 godzin.
Wyrok: prace społeczne, grzywna i… wciąż dożywotni zakaz
Apel policji: zakaz nie bez powodu
Funkcjonariusze przypominają: osoby z aktywnym zakazem prowadzenia nie znajdują się poza nawiasem prawa bez przyczyny. To kierowcy, którzy już w przeszłości udowodnili, że nie powinni zasiadać za kółkiem. Każde ich pojawienie się na drodze to ryzyko dla życia i zdrowia nie tylko ich samych, ale przede wszystkim niewinnych osób.
Sprawiedliwość czasem działa błyskawicznie. A w tym przypadku – dosłownie w kilka chwil.